LECZENIE DEPRESJI

Skuteczne metody leczenia depresji

Leczenie depresji – nowoczesne metody farmakologiczne

Leczenie depresji oraz  skuteczne jej rozpoznanie jest bardzo trudne. Powszechnie bowiem za depresję uważa się  zwykły smutek, chwilową apatię, rozżalenie. Wielu pacjentów odwiedza gabinety lekarskie z szeregiem problemów somatycznych, które zostają wykluczone  w toku badań diagnostycznych. Nie zdają sobie sprawy , że cierpią na depresję. Są to maski depresji. Nie każdy bowiem udając się do lekarza rodzinnego mówi o braku szczęścia, trwającym od dłuższego czasu smutku, przygnębienia, braku sensu życia, niskiej samoocenie, o lęku, poczuciu winy. Częściej i łatwiej im zamanifestować objawy fizyczne, bóle narządowe, poczucie zmęczenia, wyczerpania , uczucie duszenia się, utratę apetytu itp.

Przepisując  lek  przeciwdepresyjny warto się zastanowić czy pacjent cierpi na depresję czy też dominuje u niego  smutek egzystencjalny wynikający z trudnej  sytuacji  osobistej, na który nie ma leku. Jakkolwiek przewlekająca się trudna sytuacja, wikłająca życie pacjenta może z czasem przerodzić się w chorobę depresyjną.

Czytaj dalej „Leczenie depresji – nowoczesne metody farmakologiczne”

Leczenie depresji

Prawidłowe leczenie depresji sprawia, że choroba ta  ustępuje u większości dotkniętych nią osób (ok. 65-80% pacjentów). Celem leczenia jest usunięcie wszystkich objawów depresji, zarówno psychopatologicznych jak i fizycznych. Nie wolno skupiać się wyłącznie na tych najbardziej widocznych (często jest to lęk lub bezsenność) albowiem nie zapewnia to ulgi choremu, może podważać zaufanie do lekarza, grozi uzależnieniem od leków uspokajająco-nasennych, a nawet podjęciem próby samobójczej. Leczenie powinno mieć charakter kompleksowy, obejmować zarówno farmakoterapię jak i oddziaływania psychoterapeutyczne oraz pomoc środowiskową.

Większość pacjentów depresyjnych,  jest pod opieką lekarzy ogólnych, internistów, neurologów. Mogą oni a nawet powinni zajmować się pacjentami z depresją (zwłaszcza jej lżejszymi postaciami) pod warunkiem, że są w stanie prawidłowo zaburzenia depresyjne rozpoznawać i leczyć. O wyborze metody decyduje zwykle ciężkość obrazu klinicznego. W lżejszych przypadkach mogą wystarczyć spotkania z psychoterapeutą, w ciężkich najskuteczniejsza jest farmakoterapia,  dopiero po poprawie stanu klinicznego i w trakcie rekonwalescencji powinno się dołączyć psychoterapię.

Czytaj dalej „Leczenie depresji”

Depresja – przyczyny

Depresja – najczęściej występujące przyczyny:

I. Przyczyny endogenne

  • zaburzenia afektywne dwubiegunowe (choroba afektywna dwubiegunowa, psychoza maniakalno-depresyjna)
  • zaburzenia afektywne nawracające (choroba afektywna jednobiegunowa, depresja nawracająca)
  • zaburzenia afektywne utrzymujące się przewlekle (dystymia, cyklotymia) zaburzenia schizoafektywne

II. Przyczyny psychologiczne

  • depresje reaktywne (związane z urazami emocjonalnymi, zawodowymi
  • depresja w reakcji żałoby
  • depresja w przebiegu zaburzeń nerwicowych
  • depresja w przebiegu zaburzeń adaptacyjnych (związane z adaptacją zmian życiowych)

III.  Przyczyny somatyczne
Czytaj dalej „Depresja – przyczyny”

Objawy depresji

Omówienie tematyki leczenia depresji należy rozpocząć od przedstawienia jakie są typowe objawy depresji.

U ludzi stany pogorszenia nastroju mogą przyjmować różne formy od chwilowego smutku poprzez przygnębienie, uczucie obojętności aż do głębokiej depresji. Osoby cierpiące na depresję są niezdolne do cieszenia się z czegokolwiek, cierpią szczególnie  w chwilach, które dotychczas wydawały się im  radosne. Ta właśnie świadomość utraconej zdolności do odczuwania radości nasila ich poczucie cierpienia i czyni bardziej udręczonymi. Natomiast osoby pogrążenie w smutku nadal potrafią cieszyć się drobnostkami takimi  jak muzyka lub  kwiaty. Smutek, przygnębienie są emocjami, których doświadcza każda osoba wielokrotnie w trakcie swojego życia.  Należy jednak zaznaczyć, że pojawienie się ich nie zawsze związane jest z depresją.
Zaburzenie to można zdiagnozować   i rozpocząć leczenie depresji dopiero gdy stanom pogorszonego nastroju towarzyszą  inne, dodatkowe objawy depresji takie jak: niemożność przeżywania radości, poczucie braku energii, niska ocena własnej wartości, a także gdy trwają stosunkowo długo, tzn. ponad 2 tygodnie.

Objawy depresji.

Osoba cierpiąca na depresję jest smutna, nie jest w stanie wykrzesać z siebie energii do jakiegokolwiek konstruktywnego działania. Jeżeli nawet potrafi cokolwiek zrobić, to robi to z dużym wysiłkiem. Zmusza się do wszystkiego. Taka osoba nie potrafi  się skoncentrować na wykonywanych czynnościach i cierpi z powody osłabionej pamięci, posiada poczucie niskiej wartości i czuje się niepotrzebna. Osoba przeżywająca depresję czarno widzi swoją przyszłość. Może oskarżać siebie i innych z otoczenia o wszelkie  niepowodzenia . W stanach najgłębszego obniżenia nastroju mogą zacząć się pojawiać myśli i tendencje samobójcze. W szczególnie ciężkich  stanach mogą występować urojenia depresyjne (nie mające podstaw przekonania o grzeszności i karze), omamy węchowe (odczuwanie „zapachu” zgnilizny, śmierci).
U osób dotkniętych depresją złe samopoczucie występuje zazwyczaj rano, natomiast południu może ulec chwilowej  poprawie.
Depresji bardzo często towarzyszą  zaburzenia snu. Osoba chora budzi się w środku nocy lub wcześnie rano i nie potrafi już zasnąć. Występujący brak apetytu powoduje spadek masy ciała.
Czytaj dalej „Objawy depresji”

Depresja jesienna i depresja zimowa

Depresja jesienna – depresja zimowa. Jesienią i zimą częściej popadamy w stany depresyjne, z powodu niedoświetlenia. W pochmurne jesienne i zimowe dni natężenie światła bywa dwa, trzy razy mniejsze niż w słoneczny wiosenny dzień, a sto razy mniejsze niż podczas upalnego lata na plaży. Dochodzi do zmniejszenia  wrażliwości  siatkówki oka na światło. W mózgu jest więc mniej sygnałów świetlnych . Mniej sygnałów świetlnych w mózgu prowadzi do wzrostu we krwi produkowanej przez szyszynkę  melatoniny. W nocy poziom melatoniny jest najwyższy. W ciągu dnia pod wpływem światła melatonina ulega rozpadowi. W okresie jesienno- zimowej szarugi, brak światła powoduje właśnie zwiększenie poziomu tego hormonu w krwiobiegu co prowadzi do ospałości, ociężałości a czasami do zaburzeń o charakterze depresji.

Melatonina jest hormonem koordynującym pracę nadrzędnego zegara biologicznego,  regulującego rytmy około dobowe, m.in. snu i czuwania. Niemowlęta do 12 tygodnia nie mają ściśle określonego rytmu dobowego (ich organizm prawie wcale nie produkuje melatoniny, dziecko śpi kiedy jest najedzone), dopiero około 20 tygodnia pojawia się wyraźny zarys tego cyklu. Wraz ze starzeniem się organizmu dochodzi do zwapnienia szyszynki, zmniejsza to ilość zsyntezowanej melatoniny (dlatego osoby w wieku 80 i więcej lat maja problemy ze snem, często sypiają w dzień i budzą się wcześnie rano). Poziom melatoniny w organizmie wzrasta, gdy nasze oczy tracą kontakt ze światłem. To wzrastająca ilość tego hormonu powoduje, że tracimy energię, czujemy się senni i wreszcie zasypiamy.
Czytaj dalej „Depresja jesienna i depresja zimowa”

Dystymia

Dystymia nie jest nerwicą i nie jest depresją. To zaburzenie nastroju płytsze od depresji, trwające latami. Mówi się nawet czasami o osobowości dystymicznej. Osoby dotknięte tym zaburzeniem większość swojego życia są niezadowolone, przygnębione, zmęczone, mają problemy ze snem, niską samoocenę, są małomówni, płaczliwi, funkcjonują z syndromem ciągłego zamartwiania się, są pesymistycznie nastawieni do przyszłości. Często tracą zainteresowanie swoimi pasjami, które rozwijają na krótko w okresie lepszego samopoczucia. Do pełnego obrazu dystymii trzeba dodać poczucie bezradności, trudności w wykonywaniu zwykłych czynności dnia codziennego, utrata radości z życia intymnego, niekiedy niechęć do seksu, co z kolej budzi podejrzenia u partnera o nieatrakcyjność, prowadzi do wielu nieporozumień małżeńskich. Pacjenci z dystymią często okupują poradnie rodzinne, tam są traktowani jako hipochondrycy, stawia im się rozmaite rozpoznania z pogranicza depresji i nerwicy.
Czytaj dalej „Dystymia”